Mięśniaki macicy – naturalne sposoby zapobiegania i leczenia

 

Mięśniaki macicy, pomimo iż są nowotworami łagodnymi, które bardzo rzadko ulegają zezłośliwieniu, potrafią całkowicie zdestabilizować życie.

Dzieje się tak zwłaszcza, kiedy powodują dyskomfort, dolegliwości bólowe, obfite i przedłużające się krwawienia menstruacyjne ze skrzepami, krwawienia lub plamienia między miesiączkami, problemy z płodnością, z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem. 

Wiele kobiet strach przed ewentualnym leczeniem operacyjnym, którego skutkiem może być nawet usunięcie macicy, zupełnie paraliżuje i szukają one innych, alternatywnych sposobów leczenia. Zwłaszcza że o mięśniakach wiadomo, że o ile nie mogą one samoistnie zniknąć, to mogą przestać rosnąć i zmniejszyć swoje rozmiary.

Dzięki badaniom naukowców i obserwacjom leczących mięśniaki lekarzy, z roku na rok coraz lepiej poznajemy te guzy.

Wiedza ta pozwala kobietom posiadającym mięśniaki macicy, wprowadzić w swoje życie zmiany, z nadzieją, że przyniosą one pozytywne rezultaty dla ich zdrowia.

 

Prawidłowa masa ciała

 

Nadwagę i otyłość uważa się za ważny czynnik ryzyka wystąpienia mięśniaków macicy.

Mięśniaki macicy są guzami hormonozależnymi.

Występują bardzo często u kobiet, u których obserwuje się wysoki poziom estrogenów.

Estrogeny produkowane są nie tylko w jajnikach i nadnerczach, ale także w tkance tłuszczowej.

Badania naukowe wykazały, że wraz ze wzrostem BMI (Body Mass Index) wzrasta zagrożenie wystąpieniem mięśniaków macicy.

 

Witamina D a mięśniaki macicy

 

Ryzyko powstania mięśniaków jest wyraźnie wyższe u kobiet czarnoskórych, niż u przedstawicielek rasy białej. Skłoniło to badaczy do szukania odpowiedzi na pytanie, co jest tego przyczyną. Na tapetę wzięto witaminę D.

Synteza skórna u osób czarnoskórych jest obniżona w porównaniu do osób białych i w rezultacie utrudnione jest wytwarzanie witaminy D. Efektem tego są częstsze u nich niedobory witaminy D, niż u przedstawicieli rasy kaukaskiej.

Badania naukowe wykazały związek między deficytem witaminy D w organizmie, a ryzykiem pojawienia się mięśniaków macicy i ich wielkością. Wykazały również, że witamina D ma działanie antyestrogenne i antyprogesteronowe oraz hamuje rozrost komórek guzów.

Ciekawe wyniki dały badania przeprowadzone na szczurach. Podzielono je na dwie grupy. Jednej grupie podawano witaminę D w ilości odpowiadającej około 1,400 UI u ludzi. W tej grupie po trzech tygodniach stwierdzono drastyczne zmniejszenie wielkości guzów aż o około 75%, w porównaniu z drugą grupą, która witaminy D nie otrzymywała.

Osoby otyłe powinny pamiętać, że zapotrzebowanie ich organizmów na witaminę D jest wyższe, niż osób o prawidłowym BMI i uwzględnić to przy ewentualnej suplementacji.

 

Ekstrakt z zielonej herbaty

 

W Stanach zjednoczonych przeprowadzono badania na grupie trzydziestu trzech kobiet.

Dwudziestu dwóm kobietom ze stwierdzonymi mięśniakami podawano ekstrakt z zielonej herbaty. Pozostałe jedenaście kobiet biorących udział w badaniu otrzymało placebo.

Po zakończeniu badań u kobiet, które otrzymywały ekstrakt z zielonej herbaty stwierdzono zmniejszenie wielkości mięśniaków aż o 32,6%. Dodatkowo zaobserwowano znaczne zmniejszenie nasilenia objawów, zmniejszenie obfitości krwawienia miesiączkowego oraz wzrost jakości życia.

Wyniki tych badań potwierdziły tezę z badań wcześniejszych przeprowadzonych na myszach, u których udało się zmniejszyć rozmiar i masę mięśniaków po podaniu im galusanu epigallokatechiny (EGCG). 

To właśnie ten związek chemiczny odpowiada za niezwykłe właściwości zielonej herbaty. Jest on bardzo silnym przeciwutleniaczem, wielokrotnie silniejszym niż witamina C lub E.

Z przyjmowaniem ekstraktu z zielonej herbaty trzeba jednak uważać. Eksperci z Europejskiego Urządu ds. Bezpieczeństwa Żywności ostrzegają, że przyjmowanie galusanu epigallokatechiny w dawce równej i wyższej 800 mg na dobę może być niebezpieczne dla zdrowia.

 

Mieszanka ziół na mięśniaki macicy według receptury ojca Klimuszki

 

Ginekolog i położnik dr med. Witold Kapczyński poddał kuracji mieszanką ziół ojca Andrzeja Klimuszki 82-osobową grupę swoich pacjentek, u których stwierdzono mięśniaki macicy.

Ostatecznie z tej grupy zaledwie 6 pacjentek (7,3%) wymagało leczenia operacyjnego, w porównaniu z 19,02% w grupie jego pacjentek, która nie stosowała ziół. 

U pacjentek poddanych kuracji zaobserwowano między innymi wyraźne zmniejszenie obfitości i długości krwawienia miesiączkowego.

Najlepsze rezultaty kuracji uzyskano w przypadku mięśniaków o średnicy do 30 mm, u kobiet pomiędzy 40-50 rokiem życia. 

W skład mieszanki według receptury ojca Klimuszki wchodzą w równych proporcjach – ziele skrzypu polnego, ziele tasznika, kora kaliny koralowej, kłącze pięciornika, liść brzozy, ziele rdestu ostrogorzkiego, ziele jemioły, liść borówki czernicy i kwiat kasztanowca.

 

Dieta a mięśniaki macicy

 

Niewłaściwy sposób odżywiania wskazywany jest jako jeden z czynników ryzyka wystąpienia mięśniaków macicy i tempa wzrostu tych guzów. Właściwa dieta z kolei pozwola organizmowi wrócić do równowagi hormonalnej.

Sposób żywienia bogaty w czerwone mięso, a ubogi w warzywa i owoce sprzyja podniesieniu poziomu estrogenów w organizmie, nadwadze i otyłości. Wpływa także negatywnie na poziom stresu, który uważany jest za jeden z czynników przyczyniających się do powstawania mięśniaków.

Czerwone mięso w diecie zaleca się zastąpić dobrej jakości mięsem drobiowym.

Badacze z Nankin w Chinach postanowili sprawdzić, czy dieta wegetariańska redukuje ryzyko wystąpienia mięśniaków. W wyniku swoich obserwacji doszli do wniosku, sposób odżywiania bogaty w takie warzywa kapustne i owoce, jak brokuły, kapusta, chińska kapusta, pomidory i jabłka zmniejsza ryzyko wystąpienia mięśniaków macicy.

Inne badanie przeprowadzone jeszcze pod koniec XX wieku wykazały, że dieta zawierająca dużą ilość zielonych warzyw pomaga uniknąć powstania mięśniaków, a gdy już wystąpiły, zatrzymać ich wzrost.

Coraz więcej mów się też o tym, że do powstania mięśniaków macicy i ich wielkości przyczynić mogą się obecnie w diecie alergeny (gluten, nabiał, jajka). Ma być to jeden z powodów, dlaczego weganki miałyby być w mniejszym stopniu zagrożone powstaniem mięśniaków. W ich sposobie żywienia alergeny te nie występują lub jest ich niewiele.

Inna teoria z kolei odpowiedzialnością za powstanie mięśniaków obarcza za wysoki poziom insuliny, która wpływa na inne hormony w organizmie, w tym estrogeny. Zwolennicy tej teorii zalecają, aby w walce z mięśniakami stosować dietę niskowęglowodanową, która pomoże ustabilizować poziom cukru we krwi i zapobiec jego skokom.