Jak zrobić placki ziemniaczane – krok po kroku

 

Placki ziemniaczane to kuchenna klasyka. Serwować je można jako samodzielne danie lub jako dodatek do dania głównego. Bardzo dobrze komponują się z gulaszami i wszelkiego rodzaju sosami, np. sosem pieczarkowym, sosem z leśnych grzybów czy sosem pomidorowym z mięsem mielonym. Można podawać je również z twarożkiem i wędzonym łososiem lub z dodatkiem kwaśnej śmietany.

 

Placki ziemniaczane – składniki

 

1 kg ziemniaków

2 łyżki mąki pszennej

1 jajko

1 mała cebula

1 duży ząbek czosnku

1 łyżka śmietany

1 łyżeczka suszonego majeranku

sól i pieprz

olej roślinny do smażenia

 

Placki ziemniaczane – sposób wykonania

 

1. Ziemniaki obieramy. Następnie trzemy je na tarce o małych oczkach, ewentualnie na tarce o grubych oczkach w zależności od osobistych preferencji.

Jeżeli chcemy zrobić większą ilość placków ziemniaczanych, skorzystać możemy z pomocy robota kuchennego wyposażonego w specjalną tarczę do tarcia ziemniaków.

 

2. Starte ziemniaki przekładamy do durszlaka lub sitka umieszczonego na misce i odstawiamy na kilka minut, żeby puściły jak najwięcej soku.

Nadmiaru płynu można pozbyć się także dociskając ziemniaki dłonią bądź odciskając je przy użyciu lnianego woreczka lub ściereczki.

 

3. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Jeżeli to tarcia ziemniaków użyliśmy robota kuchennego, w podobny sposób możemy zetrzeć cebulę. Czosnek przeciskamy przez praskę.

Czosnek jest w tym daniu opcjonalny. Możemy dodać go więcej lub mniej bądź też całkowicie zrezygnować z jego obecności.

 

4. Wszystkie składniki placków ziemniaczanych łączymy w dużej misie i dokładnie mieszamy. Jeśli ciasto okaże się być zbyt rzadkie, możemy dodać jeszcze trochę mąki.

Sól sypiemy ostrożnie, by dania nie przesolić. W przypadku placków ziemniaczanych jej lekki niedobór nie wpływa wyraźnie na pogorszenie smaku, gdyż zarówno pieprz i majeranek, jak i cebula i czosnek nadają daniu wyraźny aromat.

 

5. Na rozgrzaną patelnię wlewamy obficie olej roślinny. Nie powinno go być jednak zbyt dużo, by placki się w nim nie utopiły. Masę ziemniaczaną nakładamy partiami i formujemy w placki. Ich wielkość oraz grubość to kwestia indywidualnych upodobań i potrzeb.

 

6. Czas smażenia zależy od grubości placków i wynosi mniej więcej od dwóch do czterech minut z każdej strony. Ogień nie powinien być ani zbyt duży, by nie dopuścić do przypalenia, ani zbyt mały, by placki zbyt szybko nie wchłonęły całego tłuszczu.

 

7. Placki ziemniaczane są gotowe do spożycia, gdy uzyskają z obu stron równomierny złoto-brązowy kolor. Upieczone przekładamy na talerz wyłożony papierem kuchennym, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

 

8. Placki ziemniaczane najlepiej jeść gorące zaraz po przygotowaniu. Gdyby jednak część masy ziemniaczanej pozostała niewykorzystana, zamiast wyrzucać warto przechować ją w lodówce i użyć następnego dnia. Placki usmażone nazajutrz również smakują znakomicie.